niedziela, 9 kwietnia 2017

Już moja...

... lawenda w ogródku wypuszcza liście, ale na zapach trzeba jeszcze trochę poczekać ;)
A mój lawendowy zestaw właśnie dotarł do Joanny. Więc mogę go już pokazać:
Do serduszek dołożyłam lawendową zakładkę, którą zrobiłam jakiś czas temu. I całość poleciała do Moers :)

A z Moers, od Joanny, przyleciały do mnie 3 hafciarskie książki:

I to by było na tyle :)




niedziela, 2 kwietnia 2017

Cały czas...

...coś dziergam ;) 
Tylko zapominam zdjęcia robić :( A hafciki już u nowych właścicieli - na przykład fartuszek na butelkę...No nic, trudno.
Zrobiłam też kolejny breloczek z logo płyty syna. Tym razem w wersji odwróconej:
Dla porównania, tak było w oryginale:
Zdecydowanie bardziej podoba mi się negatyw, a nie pozytyw ;) 

I to by było na tyle :)


czwartek, 16 marca 2017

Dopadła mnie...

...jelitówka :( Masakra. Takiej, to dawno nie miałam. Koszmar :( 
Powoli wracam do żywych, a że pozostało mi jeszcze zwolnienie lekarskie do końca tygodnia, to siedzę sobie w domu i dla relaksu haftuję. 
Właśnie ukończyłam metryczkę:
Ten wzór haftowałam po raz pierwszy. Jakoś tak się składało, że do tej pory wiecznie wyszywałam wersję bobasa z motylkiem - dla dziewczynek. W końcu trafił się jakiś kawaler ;)
I to by było na tyle :)

poniedziałek, 13 marca 2017

Oto styczniowa...

...kartka dla brata. 
Kompletnie nie miałam pomysłu, co wyhaftować, żeby na owe urodziny z kartką się nie spóźnić.
Musiało być "na szybko" i wyszło tak:


I to by było na tyle :)

sobota, 4 marca 2017

Muminki się cieszą...

...że je wreszcie skończyłam :)))

Oto rodzinka wspaniałych trolli - kocham je wszystkie!

I z bliska, choć przez szybkę w ramce:
Muminki są prezentem dla Masi, ale ciągle się waham, czy nie haftnąć sobie takich samych ;)

 I to by było na tyle :)

wtorek, 21 lutego 2017

Pod koniec stycznia...

...ukazał się pierwszy album polskiego artysty i producenta muzyki hardstylowej - Regaina.
Styl, w jakim produkuje Regain możemy określić jako bardzo mroczny, surowy i ciężki, lecz w jego dyskografii trafimy również na lżejsze propozycje, które nadal zachowują swój mocny klimat. W jego utworach nie znajdziemy wesołych melodii, lekkiego stylu i śpiewanych partii wokalnych. Jego słuchacze oczekują bowiem mocnego uderzenia, ciężkich kicków, miażdżących screechów i mrocznych breaków. Właśnie z takimi określeniami kojarzone są produkcje i sety Pawła.

Wydaną płytę trzeba było też uczcić jakimś hafcikiem, więc powstał breloczek na plastikowej kanwie:
Bo tak zupełnie prywatnie Regain to mój młodszy syn :)


I to by było na tyle :)

wtorek, 7 lutego 2017

Żegnaj, Przyjacielu...

...do zobaczenia..., kiedyś..., gdzieś tam... Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wytarmoszę Twoje uszy i wygłaszczę słodki pyszczek. Czekaj tam na mnie!
A teraz bardzo tęsknię i nie mogę pogodzić się z tym, że już Cię ze mną nie ma :(
18 lat to tak dużo i tak niewiele...Nigdy nie przestanę Cię kochać. Żegnaj, Maksio :(

:(