wtorek, 17 lipca 2018

Do urlopu...

...jeszcze trochę. Ale i tak nie będzie na nim czasu haftować. Przed nami ważne rodzinne wydarzenia, może jakieś jednodniowe wyjazdy...
Ostatnio haftowałam fartuszki na butelkę i wzory na kartki. Kartki jeszcze nie gotowe, więc dziś prezentują sie tylko fartuchy:
 
I to by było na tyle :)

niedziela, 3 czerwca 2018

I odeszła...

...nagle, niespodziewanie. Choć wiadomo, że była chora :( Przepłakałam tydzień. Bo już teraz nie mam w domu żadnego futra do kochania...
Do zobaczenia, Serduszko moje, biegaj po zielonych łąkach, szczęśliwa, czekaj tam na mnie...
:(


niedziela, 29 kwietnia 2018

Zastanawiam się...

...czy jest jeszcze sens istnienia bloga. Mojego bloga. Coraz mniej zapału, by się na nim coś działo. Sama coraz mniej czasu spędzam na przeglądaniu innych blogów. Forma blogowania może się już wypaliła? Zastanawiam się nad tym...
Na potrzebę chwili, szybciutko wyhaftowany, kot na kanwie plastikowej:

I to by było na tyle :)


piątek, 6 kwietnia 2018

Aktualnie mam...

...przeogromne plany hafciarskie! Nie tyle chodzi o wielkość, co o ilość haftów. Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;)
Świnkowy breloczek już wręczony, koty również. Na wręczenie czeka tylko kiedyś haftowana sowa, która ostatecznie skończyła, jako magnes na lodówkę :)

I to by było na tyle :)


piątek, 16 marca 2018

Połowa marca...

...to u mnie zazwyczaj czas haftowanych świnek :)
W tym roku wielka miłośniczka świnek, i jednocześnie szacowna jubilatka, kończy 14 lat. I dostanie do prezentu głównego taki miły, świnkowy gadżet ;)
Poza świnką, skończyłam też obrazek z kotami. Lada dzień go wypiorę i oprawię. Okazuje się, że szpital, to miejsce, gdzie można bardzo szybko podgonić hafciarskie prace ;) Jednakże, mimo wszystko, jest plan, by już do szpitala po nic nie wracać :D

I to by było na tyle :)

wtorek, 20 lutego 2018

Historia lubi...

...się powtarzać :) Więc dziś same powtórki!
Powtórnie haftuję koty, tym razem dla bratowej:
I powtórnie haftuję metryczkę z motylkiem:
Metryczka czeka już tylko na pojawienie się dzidziusia na świecie, by wyhaftować brakujące dane :)
 
A to nie ostatnia metryczka w tym roku! I tym razem będzie ona wreszcie dla KOGOŚ bardzo mi bliskiego :) 
I to by było na tyle :)



sobota, 27 stycznia 2018

Czas świąteczny...

...dobiega końca. Dziś schowałam ostatnie świąteczne ozdoby. 
Jeśli uda się dożyć do przyszłych świąt, to powieszę na choince jeszcze dwa ptaszki, które niedawno skończyłam:
Wszystkie zawieszki z tyłu też ozdobiłam:

I to by było na tyle :)