piątek, 25 listopada 2016

Kolejny test...

...produktu z Kokardki był ogromną przyjemnością :) Takie hafty, to ja lubię!
Tym razem test dotyczył przepięknych ozdób świątecznych. Musiałam wybrać jedną z nich, co było nie lada problemem, bo podobają mi się wszystkie bez wyjątku!

W zestawie znajdziemy:
- bazę ze sklejki,
- mulinę.
- igłę,
- papierowe plecki,
- instrukcję.

Wyhaftowanie wzoru zajęło mi w porywach 30 minut. Było bezproblemowe i bardzo przyjemne:

Zrezygnowałam tylko z papierowych plecków, bo znalazłam w swoich szpargałach kawałek brązowego filcu. Tak jakoś lepiej układał się na tyle robótki:
Ot, i po pracy - całość gotowa.

Marzą mi się jeszcze pozostałe wzory, bo są przepiękne! Lubię właśnie takimi ozdobami dekorować choinkę :)
Wykonanie dzwoneczka absolutnie nie było trudne. Myślę, że zestaw może być świetnym prezentem dla kogoś, kto zaczyna przygodę z haftem. I niekoniecznie musi to być osoba dorosła ;)
Zdecydowanie polecam ten produkt!
I to by było na tyle :)


sobota, 12 listopada 2016

W oczekiwaniu...

...na kolejna przesyłkę z Kokardki, haftuję breloczek na urodziny pewnego ośmiolatka. Mam nadzieję, że spodoba mu się zawieszka, która Wam pokazuję jeszcze w rozsypce ;)


I to by było na tyle :)


piątek, 4 listopada 2016

W ramach rewanżu...

...za przepiękne szydełkowe zazdrostki do kuchni, wyhaftowałam Joannie breloczek z pudlem. Bo potrzebuje na prezent dla miłośniczki i posiadaczki właśnie takich trzech Potworków :)



Z Joanną widujemy się baaardzo rzadko :( A łączy nas masa wspomnień sprzed 30 lat ze wspólnego życia w internacie :)
Widzimy się w przyszłym tygodniu, powspominamy, a potem Joanna i breloczek pojadą do Niemiec...

I to by było na tyle :)



sobota, 22 października 2016

Na efekty...

...tego ostatniego życia w pędzie nie trzeba było długo czekać. Wczoraj wieczorem musiałam szukać pomocy z powodu zawrotów głowy, bólu w klatce piersiowej i wysokiego ciśnienia. Nawet przez chwilę myślałam, że mi się ciśnieniomierz zepsuł. 
Niestety, rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej przygnębiająca, bo na izbie przyjęć zmierzone ciśnienie wynosiło 210/100.
Dostałam leki i po 6 godzinach wróciłam do domu. Ledwo żywa :( 
Dziś przez pół dnia dochodziłam nadal do siebie, masakra jakaś...
Teraz jak mantrę powtarzam sobie w myślach: zwolnij, zwolnij, zwolnij...

A robótkowo, metryczka, zrobiona tydzień temu (w pośpiechu, oczywiście) dla nowej obywatelki Holandii :)

I to by było na tyle :)

środa, 19 października 2016

Hafty gonią...

hafty. A ja nawet nie mam czasu, by zrobić zdjęcia i napisać posta na blogu. Ledwo coś wyjdzie spod igiełki, już znika ;)
Podobnie, w mgnieniu oka, zniknął ten zeszyt - prezent urodzinowy dla miłośniczki fitnessu :) 




I to by było na tyle :)

piątek, 30 września 2016

Prawie całe...

...moje dorosłe życie jest ze mną ten Potworek :) Jak mogłabym go nie mieć wyhaftowanego?


Maksio to już starszy, siwy pan. W kwietniu skończy 18 lat, więc powoli sposobi się do zrobienia sobie prawa jazdy ;)
 Póki co, jeszcze na siedzeniu pasażera :)

I to by było na tyle :)

czwartek, 22 września 2016

W tym roku wyjątkowo...

...zrobiłam mamie kartkę imieninową. Moja mama już nie chce, już ma dość. Ma całą szufladę haftowanych kartek ;)
Idea niechęci do kartek jest taka, że mam sobie nie marnować czasu na hafciki dla niej, tylko wyszywać ważniejsze rzeczy...
Ale co miałam zrobić z tymi pięknymi słonecznikami, które leżały samotnie w szufladzie już chyba cztery lata?
Oprawiłam i dałam mamie :)



Chciałabym jeszcze z tej serii kwiatowych kartek wyhaftować malwy, ale nigdzie nie mogę znaleźć do nich schematu :( Może wiecie, gdzie go szukać?

I to by było na tyle :)