sobota, 8 marca 2014

Nastąpiła mobilizacja...

... jeśli chodzi o moje hafciki wielkanocne. W tamtym roku Wielkanoc, pod względem robótkowym, mnie zaskoczyła. Zanim przyszła - udało mi się zrobić tylko jeden hafcik. Czyli przyszła zdecydowanie za szybko. Tryb tegorocznego nadejścia jest jak najbardziej do przyjęcia, bo już coś mam i coś dalej tworzę :)




 Pędzę dalej, bo oprócz Dnia Kobiet dzisiaj mąż świętuje swoje urodziny :)

I to by było na tyle :)


11 komentarzy:

  1. Hafcik przepiękny! Wspaniałego świętowania Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy hafcik! W sam raz na karteczkę z miłymi życzeniami :)
    Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny hafcik. Najlepsze życzenia dla męża.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful basket with the Easter bunny.
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no, będzie piękna Wielkanoc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupelnie nie wiem dlaczego przeoczylam Twojego drugiego bloga.Piekne obrazy tworzysz!!!Kiedys probowalam swoich hafciarskich sil, ale teraz widze , ze czym jestem starsza nie mam juz takiej cierpliwosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam cierpliwość wyłącznie do haftu ;)

      Usuń
  7. Haftowałam krzyżykiem i uważam, że jest to najładniejszy najbardziej plastyczny haft :) Twój króliczek śliczny, w sam raz do koszyczka:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Hafcik uroczy! Udanych Świąt !

    OdpowiedzUsuń