wtorek, 20 lutego 2018

Historia lubi...

...się powtarzać :) Więc dziś same powtórki!
Powtórnie haftuję koty, tym razem dla bratowej:
I powtórnie haftuję metryczkę z motylkiem:
Metryczka czeka już tylko na pojawienie się dzidziusia na świecie, by wyhaftować brakujące dane :)
 
A to nie ostatnia metryczka w tym roku! I tym razem będzie ona wreszcie dla KOGOŚ bardzo mi bliskiego :) 
I to by było na tyle :)



21 komentarzy:

  1. Bardzo ładne hafty. Ja nie lubię powtarzać wzorów. Ciekawa jestem jaką metryczkę wybierzesz dla tej wyjątkowej osoby, która pojawi się w Twoim życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię powtarzać, ale czasami trzeba. Na wyraźne życzenie zamawiających :)
      Metryczkę wybrała przyszła mama - samodzielnie :)

      Usuń
  2. Te hafty też mogłabym powtórzyć - wyglądają na przyjemne w pracy. I jak widać, innym także się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koty są R E W E L A C Y J N E !!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :)
      Pozdrowienia, Jadziu!

      Usuń
  4. Gdzie mogę znaleźć ten wzór? Przecież ten obrazek wygląda jak zdjęcia mojej kotuśki. Bardzo wdzięczny wzorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to proszę o kontakt mailowy :)

      Usuń
    2. haftynawierzbie@gmail.com
      Dzięki serdeczne

      Usuń
  5. Świetne hafciki.W kotach jestem zakochana :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Koty świetnie wyglądają :) Fajny motyw!

    OdpowiedzUsuń