...ostatnio haftuję :( Robię biżuterię, albo jakiś breloczek, tylko wtedy, gdy muszę. Nie chce mi się nawet, gdy mam czas. Trochę martwią mnie moje problemy ze zdrowiem, bo zamiast być lepiej, jest coraz gorzej :( Może to dlatego taka niemoc mnie ogarnęła...
Wisiorek (ten i jeszcze jeden) zrobiłam we wtorek. A potem już nic ;)
Biżuteria pojechała jako prezent na Górny Śląsk :)
...Wielkiej Nocy życzę wszystkim zaglądającym na bloga :)
I jeszcze kartki, które udało mi się zrobić dla najbliższych.
Obrazki z zajączkiem i kurczakiem uratowałam tłem, bo w praniu zafarbowała mi bordowa mulina :( Jak nic - jakaś chińska była. Wyrzuciłam ją beż żalu do kosza, bo to kolejne kartki, które zniszczyła mi ta sama nitka...
... jeśli chodzi o moje hafciki wielkanocne. W tamtym roku Wielkanoc, pod względem robótkowym, mnie zaskoczyła. Zanim przyszła - udało mi się zrobić tylko jeden hafcik. Czyli przyszła zdecydowanie za szybko. Tryb tegorocznego nadejścia jest jak najbardziej do przyjęcia, bo już coś mam i coś dalej tworzę :)
Pędzę dalej, bo oprócz Dnia Kobiet dzisiaj mąż świętuje swoje urodziny :)
...kolejny siwy włos na mojej skroni ;) To pewnie przez te urodziny. Mam dokładnie tyle lat, ile obserwatorek na blogu. No, chyba, że się ktoś dopisze ;)))
... do porcelany z niebieskim wzorami :) Miłością bezgraniczną pałam do ceramiki z Bolesławca. Tym samym, niebieskich naczyń nie mogło zabraknąć na płótnie.
Oto moja kuchenna porcelana :
A tak sobie wisi w kąciku ;)
No to jeszcze, celem uzupełnienia posta - porcelana w piosence: