niedziela, 20 kwietnia 2014

Wesołych Świąt...

...Wielkiej Nocy życzę wszystkim zaglądającym na bloga :)



I jeszcze kartki, które udało mi się zrobić dla najbliższych.
Obrazki z zajączkiem i kurczakiem uratowałam tłem, bo w praniu zafarbowała mi bordowa mulina :( Jak nic - jakaś chińska była. Wyrzuciłam ją beż żalu do kosza, bo to kolejne kartki, które zniszczyła mi ta sama nitka... 
Przed:


Po:


A tej nie musiałam ratować ;)

Miłego świętowania!
I to by było na tyle :)

sobota, 8 marca 2014

Nastąpiła mobilizacja...

... jeśli chodzi o moje hafciki wielkanocne. W tamtym roku Wielkanoc, pod względem robótkowym, mnie zaskoczyła. Zanim przyszła - udało mi się zrobić tylko jeden hafcik. Czyli przyszła zdecydowanie za szybko. Tryb tegorocznego nadejścia jest jak najbardziej do przyjęcia, bo już coś mam i coś dalej tworzę :)




 Pędzę dalej, bo oprócz Dnia Kobiet dzisiaj mąż świętuje swoje urodziny :)

I to by było na tyle :)


poniedziałek, 17 lutego 2014

O tak...

... się świętuje :) Ciepło, brzuszek pełny, chce się żyć :)


Pozdrawiamy wszystkie świętujące futra :)



I to by było na tyle :)

piątek, 7 lutego 2014

Takie skarby...

... dostałam od Iwonki. Zasadnicza część wymiany dotyczyła naparstków. A tu jeszcze tyle gratisów! :)


Wspomniane naparstki dokładnie obejrzycie na moim drugim blogu poświęconym wyłącznie pasji zbieractwa: mojenaparstki.blogspot.com.

Póki co, znów kolejne choroby w rodzinie :( Odbiera mi to czas i chęci do wyszywania... Czy to się kiedyś skończy?

Zostawiam jeszcze piosenkę, która ostatnio ciągle za mną chodzi:



P.S. - czyli Przypomniałam Sobie ;)
Bardzo dziękuję wszystkim za urodzinowe życzenia :) Wszystkie są bardzo miłe i nie ma znaczenia, kiedy złożone :) Pozdrawiam!
I to by było na tyle :)

niedziela, 19 stycznia 2014

Ujrzałam dziś...

...kolejny siwy włos na mojej skroni ;) To pewnie przez te urodziny. Mam dokładnie tyle lat, ile obserwatorek na blogu. No, chyba, że się ktoś dopisze ;)))



I to by było na tyle :)

sobota, 11 stycznia 2014

Mam słabość...

... do porcelany z niebieskim wzorami :) Miłością bezgraniczną pałam do ceramiki z Bolesławca. Tym samym, niebieskich naczyń nie mogło zabraknąć na płótnie.
Oto moja kuchenna porcelana :


A tak sobie wisi w kąciku ;)


No to jeszcze, celem uzupełnienia posta - porcelana w piosence:


I to by było na tyle :)

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Tego chyba...

... jeszcze na blogu nie pokazywałam ;)
W pewnym wieku już człowieka łapie tak zwana skleroza i niczego nie jest już tak pewny jak kiedyś...
A ja kiedyś zrobiłam taki oto magnes. Sporej wielkości, ale za to jak trzyma kartkę! :)





Życzę (tym, którzy lubią) wspaniałej sylwestrowej zabawy, a wszystkim szczęśliwego nowego roku!


I to by było na tyle :)