środa, 23 lipca 2014

Nadeszły...

...upragnione wakacje :) Idę spać, kiedy chcę, wstaję, kiedy chcę. Przeczytałam z 10 książek :)
Trochę haftowałam przedostatnią chałupkę. Ale niewiele, bo w taką pogodę już po kilku minutach mam tak spocone dłonie, że igła wypada ;)
W Empiku, kilka dni temu, natknęłam się na bransoletki wykonane makramowymi splotami. Jak to mawia moja mama: "Proste, jak koci ogon" :) Ale cena, jak to w takich sklepach bywa, kosmiczna ;)
Obejrzałam bransoletki dokładnie z każdej strony i w domu przystąpiłam do pracy. Oto efekty:




Bransoletki mają regulowany obwód, tak wiec pasują na każdą rękę :)



A te są tylko moje :)


I to by było na tyle :)

8 komentarzy:

  1. Grunt to mieć zdolne łapki i nie przejmować się cenami :)) Śliczne bransoletki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne plecionki. Szczególnie ta, z podłużnymi białymi wzorzystymi koralikami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja ulubiona :)
      Wygląda tak etnicznie ;)

      Usuń
  3. super bransoletki, a najważniejsze zrobione samemu!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. So cute bracelets :-(
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekty są świetne! Podglądaj koniecznie dalej Empiki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne! Moja ulubiona to czarno-czerwona, oczywiście.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne,mi także bardzo podoba się ta czerwona:)

    OdpowiedzUsuń