wtorek, 26 sierpnia 2014

Wielka szkoda...

... że już po wakacjach :( Można chyba napisać, że i po lecie :( Już od dwóch tygodni jest zimno i brzydko. Już chyba lepiej nie będzie... Niestety, jestem urodzoną pesymistką, chociaż ja to nazywam realnym spojrzeniem na rzeczywistość ;)
Po urlopie nie mogę pochwalić się nadmiarem robótek. Wyplotłam około 20 makramowych bransoletek. Poszły w świat, jak zwykle :) A hafcik zrobiłam tylko jeden. O, taki:

Biscornu w sepii :)

I to by było na tyle :)

6 komentarzy:

  1. Hello

    Just found your blog.
    Your biscornu is lovely (:
    Happy stitching.

    OdpowiedzUsuń
  2. Biscu śliczny. Ciekawy wzorek i kolorek.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo udane biscornu. Podpisuje się pod słowami Danusi.:)

    OdpowiedzUsuń