czwartek, 15 września 2016

Koniec lata...

...to zawsze był newralgiczny czas w moim życiu, przede wszystkim zawodowym. A od ostatnich dwóch lat nakładają się też na tę porę roku i inne kłopoty...
Trudno w takiej atmosferze myśleć o przyjemności, jaką daje haftowanie. Wtedy nic się nie chce :(
Niemalże ostatkiem sił zmobilizowałam się do dokończenia wiosennych ptaszków na plastikowej kanwie, czyli zestawu, który otrzymałam od sklepu Kokardka. 

Mając na uwadze późniejsze wykorzystanie hafcików, podeszłam do tego zadania kreatywnie ;) Nie wiem, czy nie będzie mi to zaliczone na minus, ale zmodyfikowałam sobie wzory. Żeby jeszcze bardziej mi się podobały :) Oto one:


Sowie brakuje konturów, ale właśnie je haftuję. Będzie całoroczną ozdobą mojego nauczycielskiego kalendarza, dlatego zdjęłam jej z głowy wiosenny wianek :)
Różowy ptaszek czeka na swój domek który haftuję na osobnym kawałku kanwy. Do gałązki z ptaszkiem doczepię go za pomocą drucika/sznureczka. Całość ma być ruchoma, gdy będzie wisieć :)
Domek z motylkiem prawdopodobnie będzie magnesem na lodówkę, tak jak i pierwszy hafcik. No, chyba, że się rozmyślę co do jego przeznaczenia...
Po pracy zostało mi jeszcze tyle muliny, więc nie mam obawy, że czegoś zabraknie na dokończenie żółtego domku:
 Jak skończą się rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, jesienne wycieczki do teatru i inne "zabieracze wolnego czasu", to mam nadzieję, że będę częstszym gościem na własnym blogu ;)

I to by było na tyle :)

28 komentarzy:

  1. Pomysły z hafcikami fantastyczne!!!!Sztaudynger powiedział"wszystko mija nawet najdłuższa żmija":)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się twoje zmiany w hafcikach, wyglądają ciekawiej:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Nie wiem tylko, czy podobnego zdania będzie firma, od której otrzymałam zestaw do haftu ;)

      Usuń
  3. Śliczne hafciki. Bardzo jestem ciekawa, jak będą wyglądać po całkowitym 'zmontowaniu'. Fajne pomysły.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj życie nauczyciela :) Koniecznie pochwal się wykorzystaniem hafcików.Jestem bardzo ciekawa bo pomysły świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jak tylko je skończę, to pokażę...

      Usuń
  5. Dziekuje za zyczenia a co do rameczki kupilam zwykla ramke w markiecie i k oraliki nic nie przeszkadzaja pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację, bo Twój haft koralikowy jest tak piękny, że się może sama kiedyś na niego skuszę :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne podejście do hafcików. Myślę, że taka kreatywność może być zaliczona tylko w jeden sposób. Na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne hafciki no i życzę wkońcu luzu
    bez szarpania się w pracy hihihi - cmok :*

    OdpowiedzUsuń
  8. OOOo podoba mi się ten pomysł z modyfikacją wzorków. Czekam na ostateczną prezentację.
    U mnie powstały magnesy z tych ptaszorków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmodyfikowałam je na własne ryzyko :) Liczę się z tym, że więcej zestawów do testowania nie dostanę z powodu tej przeróbki ;)

      Usuń
    2. Nie pamiętam już regulaminu testowania, ale chyba nie było nic o zmianie koncepcji wytworu końcowego.

      Usuń
    3. Co do przeznaczenia haftu - to na pewno jest pełna dowolność. Nie wiem, co w sytuacji kombinacji przy wzorze ;)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa jestem efektów końcowych :) Moje hafciki będą ozdobą w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa, jak to wyjdzie ;)

      Usuń
  10. Widzę też, że przewinęłaś nitki z dołączonego organizera.

    U mnie bardzo się kołtuniły na tym oryginalnym papierku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten kartonik nieporęczny był wybitnie, że tak oględnie napiszę. Już po chwili zrobiło mi się kłębowisko z nici...

      Usuń